Wąkrotka azjatycka (Centella Asiatica) - poznaj niezwykły składnik w kosmetykach
2020-07-10

Wąkrotka azjatycka (Centella Asiatica) - poznaj niezwykły składnik w kosmetykach

Wąkrotka azjatycka (Centella Asiatica) -
poznaj niezwykły składnik w kosmetykach

Autorka: Gabrysia z Kosmetyki Na Kozetce

Wąkrota azjatycka, Centella asiatica, gotu kola - jedna roślina, a tak wiele nazw! Pochodząca z rodziny selerowatych, szturmem podbija kosmetyczny świat!

Znana już od wieków, stosowana w chińskiej medycynie ludowej oraz w indyjskiej Ajurwedzie. A dziś przybliżę Wam jej właściwości tutaj! 




W zdrowym ciele...

Działanie prozdrowotne wąkroty jest ogromne. Ekstrakt z tej rośliny znacząco podnosi poziom odporności organizmu (warto po niego sięgnąć w okresach przesileń). 

Nowe komórki nerwowe? Proszę bardzo! Centella asiatica wpływa na aktywację białka, które jest odpowiedzialne za tworzenie się takowych! Alzheimer, demencja starcza? Nasza dzisiejsza bohaterka także wykorzystywana jest do walki z tymi podstępnymi chorobami. Jest także doskonałym antyoksydantem, który chroni komórki mózgowe przed degradacją. 

Pytacie zapewne, co jeszcze kryje w sobie ta niesamowita roślina? Otóż, działa ochronnie na śródbłonek naczyń krwionośnych. A czym jest taki śródbłonek? Już Wam przybliżam: to wyspecjalizowane komórki, które spełniają sporo ważnych funkcji biologicznych, na przykład: wpływają na regulację ciśnienia krwi czy zajmują się regulacją jej krzepnięcia. Najprościej mówiąc, ekstrakt z wąkroty stosowany wewnętrznie i zewnętrznie pobudza krążenie krwi i chroni przed powstawaniem nieestetycznych pajączków oraz groźnych żylaków. Nadciśnienie? Zakrzepica? Niewydolność żylna? Wąkrota da radę! 

 

... zdrowy duch!

Nie tylko o ciało musimy dbać, prawda? W czasach pandemii jesteśmy wprost bombardowane masą negatywnych wiadomości. Zamartwiamy się o zdrowie swoje i bliskich, nierzadko w nasze życie wkrada się podstępna depresja. Udowodniono, że gotu kola wpływa na ośrodkowy układ nerwowy. Wykazuje działanie uspokajające, kojące i działa antydepresyjnie. Poprawia także koncentrację, więc jeśli macie przed sobą jakiś ważny egzamin, to warto się w nią zaopatrzyć. 

 

W kosmetyce także radzi sobie niesamowicie!

Zawsze ciekawiło mnie, co kryje w sobie ten wszechstronnie uzdolniony zielony listek. I oto rozwiązanie zagadki:

  • związki triterpenowe (wykazują właściwości przeciwzapalne a także silnie antyoksydacyjne)
  • flawonoidy (kwercetyna, która chroni przed wolnymi rodnikami, niweluje skutki stresu oksydacyjnego, wspomaga walkę z trądzikiem i łupieżem. Kemferol, charakteryzuje się działaniem przeciwzapalnym i przeciwgrzybiczym. Apigenina, przeciwutleniacz, który wyrównuje koloryt skóry, stymuluje wzrost włosa.)
  • kwasy fenolowe (wykazują właściwości antyoksydacyjne, blokują działanie wolnych rodników)
  • fitosterole (stymulują syntezę kolagenu i elastyny, ograniczają działanie elastazy, enzymu który rozkłada elastynę, wykazują także silne działanie przeciwzapalne)
  • madekasozyd (pobudza syntezę kolagenu)
  • braminozyd (przyspiesza gojenie się ran i proces bliznowacenia)

Sporo dobrego, prawda? Nic dziwnego, że wąkrota bardzo często wykorzystywana jest w kosmetologii i dermatologii. 

Jeśli zauważyliście, że wraz z upływem czasu Wasza skóra straciła jędrność i młodzieńczą witalność, warto sięgnąć po kremy z ekstraktem z tygrysiego ziela (tak, to kolejna nazwa tej rośliny!). 

Posiadamy aż 28 typów kolagenu. Wykazują się różnorodnością i każdy z nich odpowiedzialny jest za coś innego, na przykład za: przyspieszanie gojenia się ran, budowę mięśni gładkich czy ciała szklistego. Wąkrota wpływa pozytywnie na syntezę kolagenu typu I (odpowiedzialnego za stan skóry, ścięgien, kości i tkanek łącznych z wykluczeniem chrząstek) i III (ten także odpowiada za stan skóry ale także za mięśnie oraz układ naczyniowy). Stosowanie preparatów z jej ekstraktem sprawi, że skóra zyska na jędrności, stanie się „pełniejsza”, drobne zmarszczki ulegną wygładzeniu a głębsze - znacznej poprawie. Dodatkowo wąkrota ma ogromne działanie przeciwrodnikowe, dlatego stosuje się ją w kosmetykach do pielęgnacji skór dojrzałych ale i tych, które ząb czasu dopiero zaczyna naznaczać. 

Warto także dopieścić ciało. Jeśli macie rozstępy, szukajcie w balsamach i maskach wąkroty! 

Jeśli denerwuje Was „pomarańczowa skórka” to tu także znajdziecie rozwiązanie. Cellulit to zaburzenie tkanki podskórnej, któremu często towarzyszą zaburzenia mikrokrążenia (ale też nieprawidłowości w strukturze białek fibrylarnych i metabolizmu trójglicerydów). Najczęściej walczymy z nim na udach, pośladkach, „boczkach”. Centella Asiatica poprawia elastyczność skóry ale i naczyń krwionośnych, dzięki czemu krew lepiej cyrkuluje w szczelnych naczynkach i dotlenia tkankę. Efektem tego jest nawilżenie, ujędrnienie i zmniejszenie wspomnianego cellulitu. 

Podsumowując: sięgając po wąkrotę azjatycką, możemy poprawić jakość naszego życia, być mniej zdenerwowane. Możemy wesprzeć pracę naszego mózgu ale też poprawić krążenie krwi. Dodatkowo możemy zadbać o to, by nasza skóra pozostała jędrna, zyskała zastrzyk nowego kolagenu a wyjście w szortach w upalne dni nie będzie stanowiło dla nas żadnego problemu! 



Gabrysia - autorka bloga Kosmetyki Na Kozetce - kosmetyczka z powołania i filolog z miłości do literatury. Z takiego połączenia mogło wyjść tylko jedno - blog o tematyce beauty - Kosmetyki na Kozetce. Poza pielęgnacją i kosmetyką interesuje się jogą, podologią i muzyką (ma świra na punkcie Depeche Mode).

Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2020
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel